Zawsze lubiłam dobrą kuchnię oraz podróże. Pomimo tego, że jestem mamą mogę te pasje kontynuować - nasi Synowie mają podobne upodobania jak my. Na blogu będę opisywać życie naszej czteroosobowej rodzinki - jak jemy, gdzie jemy i co jemy. Smacznego!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muffinki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muffinki. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 11 grudnia 2012
Razowe muffinki z czekoladą i bananami.
Razowe - więc zdrowe, z czekoladą - więc pyszne. Wszystko w jednym. Nie wyrastają jakoś szczególnie, ale w końcu są z mąki razowej, zachowują świeżość kilka dni. Można dodać do nich orzechy, polać polewą. Każda wersja będzie dobra.
Ilość na 18 muffinek z formy ikeowskiej
150 gram mąki razowej
150 gram mąki pszennej białej
2 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
125 gram masła
200 gram cukru
3 duże jajka
2 duże banany dojrzałe i rozgniecione
60 ml mleka
180 gram ciemnej, gorzkiej czekolady startej na tarce lub drobniutko połamanej
Mieszamy mąki, proszek i sól.
Ubijamy masło z cukrem na jasną masę, dodajemy po 1 jajku, miksując do połączenia.
Dodajemy do masy banany, suche składniki i mleko.
Wsypujemy czekoladę i ewentualne orzechy, mieszamy ręcznie.
Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni.
Ciasto nakładamy do foremek, pieczemy ok. 20 minut, uważając, aby nie przesuszyć ciasta.
Smacznego!
środa, 15 sierpnia 2012
Muffiny z czekoladą Milka
Muffiny z czekoladą Milka
I od razu sprostowanie :) nie robię ich z Milką, tylko z tym co akurat mam pod ręką - dziś była to jedna tabliczka gorzkiej i jedna tabliczka czekolady z okienkiem. Przepis wzięty ze strony Milki wieki temu i sprawdzony wielokrotnie. Muffiny zawsze wychodzą pyszne. Jest tylko jeden haczyk ;) gdy chciałam podać tu przepis okazało się, że polskojęzyczna wersja strony milki nie zawiera już przepisów, znalazłam je dopiero na wersji.... czeskojęzycznej :)) no ale ponieważ nasze języki są tak podobne, a przepisy na muffinki są zawsze tak banalne, to nie daję tłumaczenia. Jeśli zaś chodzi o smak muffinków to jest on niebanalny, zwłaszcza gdy są jeszcze ciepłe i czekolada jest w wersji półpłynnej. Mniammmm.P.S. Przepis po polsku:
Idealna ilość na blache do muffinek z Ikea:
Potrzebne będą:
125 g masła
100 g cukru
2 jajka
250 g mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
5 łyżek mleka
2 tabliczki czekolady
Czas:
Przygotowanie: 15 minut
Pieczenie: 25 minut
Rozgrzej piekarnik do 180 ° C. Miękkie masło, cukier,jajka, mleko wymieszaj, dodaj mąkę, proszek do pieczenia i wymieszaj ponownie. Czekoladę połam na małe kawałki i wymieszaj z resztą składników. Wypełnij foremki masą i włóż do piekarnika na 25 minut. Wystudź i podawaj.
Ostatnie zdanie mnie rozśmiesza, bo kto wytrzyma aż wystygną :)
poniedziałek, 6 sierpnia 2012
Muffinkowe wspomnienie Świąt
Powolę sobie na cofanie się do różnych archiwów. Jednym z kulinarnych wspomnień jest Wielkanoc 2011. Poszalałyśmy wtedy z Izką z muffinkami. Mnóstwo roboty i mnóstwo przyjemności ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)