Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pieczona cukinia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pieczona cukinia. Pokaż wszystkie posty

środa, 1 maja 2013

Pieczone warzywa, sos serowy i polędwiczki - obiad idealny.

Po dłuugiej zimnie brak mi nowalijek, warzyw, owoców, wszystko jeszcze jak na przednówku a przecież mamy 1 maja. Sprowadzana chemia o smaku plastiku mnie nie zadowala, w poszukiwaniu smaku i koloru sięgnęłam więc po to co najprostsze - ziemniaki, buraki, marchewkę i cukinię. Wyszło bosko i pysznie.. A co najlepsze zrobiło się praktycznie samo :)

Pieczone warzywa:
2 duże marchewki
kilka ziemniaków
1 duży burak
1 średnia cukinia
1/4 szkl. oleju
pieprz, sól, ulubione zioła i przyprawy (u mnie głównie oregano i czosnek)

Warzywa obieramy i kroimy w plasterki o grubości ok 3 mm (można grubiej, wtedy nie będą tak przypieczone). Olej mieszamy z przyprawami i zalewamy nim warzywa, wszystko dokładnie mieszamy aby każdy plasterek był pokryty olejem. Wstawiamy do piekarnika, nastawiamy na 250 stopni, mieszamy co 5-10 minut aż wszystkie warzywa będą opieczone na rumiano (około godziny).

Sos serowy:
ok 50 g gorgonzoli lub rodzimego Lazura
ok 1/2 szklanki śmietany 18%
pieprz

Składniki umieszczamy w małym garnuszku i stawiamy na niewielkim ogniu, mieszamy aż ser się rozpuści i połączy ze śmietaną.

Polędwiczki wieprzowe:
ok 150 g na porcję


Polędwiczki kroimy na plasterki, lekko ubijamy tłuczkiem, solimy, pieprzymy, oprószamy mąką, smażymy.









poniedziałek, 22 października 2012

Pieczone warzywa czyli prażonka-pieczonka.

Jesienne warzywa są równie dobre jak te letnie, tyle, że lepiej smakują na ciepło. Tym razem zrobiłam je  zapiekane w piecu i podane z sosem czosnkowym. Pełniutka blacha zniknęła podczas jednego tylko obiadu. Wszyscy byli zachwyceni.

ok 1/2 małej dyni
kilka czerwonych ziemniaków ze skórką
2 marchewki
1 cukinia
1/2 świeżego brokuła
1 burak
kilka ząbków czosnku
olej
przyprawy

Warzywa pokroiłam w talarki, półksiężyce itp, ziemniaki, jako że pieką się najdłużej zostawiłam w miarę niewielkich kawałkach. Czosnek dodałam w ząbkach. Brytfankę wysmarowałam olejem. Pozostały olej doprawiłam solą, pieprzem, słodką papryką, bazylią, oregano. Warzywa wrzuciłam do wielkiej miski, zalałam olejem i dokładnie wymieszałam, tak aby olej i przyprawy dokładnie wszystko pokryły. Przełożyłam mieszankę do brytfanki (nawet jak wyjdzie nam porcją "z górką" nie należy się przejmować - w piecu warzywa zmiękna i zmniejszą objętość a im ich więcej tym lepiej bo nie wyjdą suche). Piecyk nagrzałam do 200 stopni. Podczas pieczenia warzywa należy co ok 15 minut delikatnie przemieszać, tak aby nie utworzyła się breja (dynia i tak się nam rozpadnie, chyba, że upieczemy ją w naprawdę dużych kawałkach).
Podczas mieszania należy sprawdzać stan upieczenia ziemniaków - jeśli one są dobre to inne warzywa również - mi osiągnięcie stanu upieczenia i przyrumienienia zajęło 1,5 godziny.

Jeśli nie lubimy sosu czosnkowego pod koniec pieczenia możemy posypać zapiekankę pokruszoną fetą.

Ja sos czosnkowy uwielbiam więc zrobiłam go sporą ilość w proporcjach:
1/3 śmietany 18%
1/3 jogurtu naturalnego
1/3 majonezu
Czosnek przeciśnięty przez praskę, zioła, sól, pieprz - sos robimy najlepiej kilka godzin wcześniej, żeby miał czas się przegryźć.

Warzywa możemy jeść jako oddzielny posiłek lub z dodatkiem dowolnego kotleta czy innej formy mięsa.

Najlepiej, gdy mamy pod ręką takie ziemniaki, które możemy upiec ze skórką.


Smacznego!!



Dyniowe przysmaki

sobota, 29 września 2012

Briami - czyli cukinia i ziemniaki z pieca


3 samotne cukinie kłuły mnie w oczy od paru dni. Stwierdziłam, że muszę się nad nimi zlitować. Poszperałam w necie czego jeszcze z tego zacnego warzywa nie próbowałam i wpadło mi w oczy briami.

U mnie:
3 małe cukinie, pokrojone w dość cienkie plastry
ok. 10 ziemniaków (objętościowo tyle co cukini), również pokrojone w cienkie plastry
kilka łyżek oleju
sól, pieprz, zioła
feta

Piekarnik rozgrzałam do 220 stopni. Do brytfanki wrzuciłam wszystkie składniki oprócz fety i wymieszałam. Podczas pieczenia nie należy potrawy za często mieszać, żeby nie utworzyła się breja.
Po godzinie na wierzch pokruszyłam fetę. Zapiekłam jeszcze ok 15 minut.


Pieczona cukinia ma słodki smak miodu, rozpływa się w ustach, natomiast ziemniaki nabrały aromatu jak z ogniska, zrobiły się chrupkie. Całość dopełnia słona przypieczona feta. Niebo w gębie po prostu.
:)